Zamek Piastowski atrakcją turystyczną Gliwic

autor: Lestat (Jan Mehlich), cc: by-sa

autor: Lestat (Jan Mehlich), cc: by-sa

Śląsk i Jura Krakowsko-Częstochowska to dwa sąsiadujące ze sobą regiony w południowej Polsce. Znajduje się tam wiele zabytkowych budynków, formacji skalnych, a wśród starych budowli prym wiodą pozostałości po warownych fortecach, zamkach, z których niektóre zachowały się w dość dobrym stanie. Niewątpliwie do takich może należeć Zamek Piastowski w Gliwicach. Gliwice to miasto leżące na Wyżynie Śląskiej nad rzeką Kłodnicą, będącą jednym z prawych dopływów Odry. Jej wody płyną przez centrum miasta i to właśnie tam znajduje się też wspomniany zamek. Jest to budowla z XIV wieku i początkowo stanowiły ją dwie baszty z murami obronnymi. Forma zamku nieco zmieniła się dwa stulecia później za sprawą Fryderyka von Zetritza, który to rozbudował zamek i dzisiaj możemy w nim zaobserwować wpływy z dwóch epok, a mianowicie gotyku i renesansu. Budowla przetrwała czasy wojenne i praktycznie zachowała się w całości, a w 1959 roku przeszła gruntowny remont. Niegdyś Zamek Piastowski nazywany był Dworem Cetrycza. Muzeum w Gliwicach to zespół czterech oddziałów i zabytkowa budowla stanowi jeden z nich. Trzeba wspomnieć, że w ostatnich latach zamek został ponownie odnowiony, niejako „odświeżony”. Sama budowla, jak i muzeum znajdujące się w jego murach stanowią jedną z głównych atrakcji Gliwic. Ponadto jest to doskonale zlokalizowany obiekt i leży w najstarszej dzielnicy miasta liczącej sobie ponad 700 lat. Co do zbiorów muzealnych to stanowią je przede wszystkim pamiątki cechowe, ale to także eksponaty związane z powstaniami śląskimi, jak również liczne militaria, by wspomnieć choćby o zbrojach i mieczach samurajskich, a także mieczach pochodzących z Chin i Korei. Oddział podzielony jest na dwie części i tą drugą stanowią zbiory archeologiczne. Tutaj możemy mówić nie tylko o licznych wykopaliskach z ery średniowiecza, ale również wielu narzędziach krzemiennych i kamiennych pochodzących z epoki kamienia.


Tagi: , , ,

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *