Warto odwiedzić gliwickie Muzeum

autor: PetrusSilesius, cc: by-sa

autor: PetrusSilesius, cc: by-sa

Jedno z mogących się pochwalić najdłuższą historią śląskich muzeów znajduje się w Gliwicach. Pierwotnie nosiło ono nazwę Górnośląskie Muzeum w Gliwicach. Powołano je do życia w marcu 1905 roku. Od samego początku działalność muzeum koncentrowała się na gromadzeniu i eksponowaniu zabytków i innych cennych zbiorów związanych z historią Górnego Śląska. Gówna siedziba gliwickiego muzeum od 1934 roku mieści się w Willi Caro, która była rezydencją mieszkalną tutejszego przemysłowca. Wystrój wnętrz zabytkowego obiektu udało się zachować niemal w stanie nienaruszonym. Przed siedzibą muzeum można podziwiać jedną z ciekawszych rzeźb, jakimi mogą się pochwalić Gliwice, a mianowicie odlaną z żeliwa rzeźbą lwa czuwającego wykonaną według projektu Theodora Kalidego. Zanim lew znalazł się przez zabytkową Willą Caro stał przed jednym z budynków należących do Huty Gliwice. W Gliwicach interesujące są nie tylko eksponaty prezentowane w kilku oddziałach Muzeum. To śląskie miasto może pochwalić się Zamkiem Piastowskim umiejscowionym w samym centrum. Historia Zamku sięga połowy czternastego stulecia i stanowi część gliwickiego Muzeum. Niezwykle ciekawy jest także tutejszy Rynek zbudowany na planie regularnego kwadratu o bokach liczących po 75 metrów, na którym znajduje się zabytkowy gliwickie ratusz oraz słynna fontanna z Neptunem w stylu barokowym, która stanowi jeden z rozpoznawalnych symboli miasta. Przy Rynku znajduje się wiele zabytkowych budynków, w tym kamienice pochodzące z dziewiętnastego wieku, które niestety w dużej części zostały zniszczone podczas działań wojennych. Starówka to chyba najładniejsza część miasta. Jest bardzo chętnie odwiedzana przez turystów, lubią ją również mieszkańcy. Stanowi doskonały przykład troski  władz lokalnych o zabytkowe obiekty i umiejętności łączenia historii ze współczesnością, która stanowi o wyjątkowym charakterze i niepowtarzalnym klimacie tego miasta.


Tagi: , , , ,

1 Comment

  1. Orientuję się, może ktoś ile sobie wołają za wstęp?

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *