Stare Miasto i ratusz w centrum Gliwic

autor: Mbux, cc: by-sa

autor: Mbux, cc: by-sa

Jedną z głównych linii kolejowych w południowej Polsce, jest odcinek prowadzący z Częstochowy do Gliwic. Jak wiadomo Częstochowa słynie przede wszystkim z Klasztoru Jasnogórskiego. Co natomiast może nas zainteresować kiedy dotrzemy do kresu swej podróży, na Górnym Śląsku, gdzie właśnie leżą Gliwice? Otóż spośród kilku atrakcji, jakie może nam zaoferować to miasto jednym jest na pewno centrum, a bardziej konkretnie rynek miejski. Mówimy tutaj o Śródmieściu, czyli jednej z najstarszych dzielnic miasta. Charakterystycznym budynkiem Starego Rynku w Gliwicach jest znajdujący się na Starówce ratusz, z wieżą górującą nad centrum miasta. Jest to obiekt, którego koniec budowy datuje się na koniec trzynastego stulecia, musimy tu jednak nadmienić, że w XV wieku wybudowano go na nowo. Wieża wznosi się tutaj na 41,5 metra. Pozostałości po murach starego ratusza możemy zauważyć w piwnicach obecnego budynku. W ratuszu znajduje się tak zwany Pałac Ślubów i sale reprezentacyjne, a we wspomnianych piwnicach można skorzystać ze specjałów tamtejszej kawiarni. Od 1960 roku obiekt widnieje w rejestrze zabytków. Układ tegoż rynku to kwadrat o wymiarach 75×75 metrów, czyli czworokąt, tak typowy dla tego typu placów. Prowadzi do niego 8 uliczek, usytuowanych po dwie, na każdym rogu, a w jego zachodniej części znajduje się fontanna z Neptunem. Co do kamienic okalających rynek, to stanowią je budynki pochodzące w większej części z dwóch stuleci, a mowa tutaj o przełomie XIX i XX wieku. Nieopodal znajduje się wiele instytucji, dworzec kolejowy i autobusowy, a także Palmiarnia Miejska. Oprócz ratusza na rynku mamy także zabytkowy Dom Plastyka z 1946 roku. Ponadto podczas prac archeologicznych, pod wymienianą nawierzchnią odnaleziono studnie. Odnowieniu poddane zostały również tamtejsze kamienice. Władze Gliwic pokładają starania, by każdy obiekt mający znaczenie historyczne został utrzymany w jak najlepszym stanie, co mogłoby do miasta przyciągnąć turystów.


Tagi: , , , ,

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *